Marcus Allen
IndeksIndeks  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share
 

 Marcus Allen

Go down 
AutorWiadomość
Marcus Allen
Marcus Allen
Marcus Allen

Wiek : 34
Wzrost | Waga : 175 cm/81 kg
Punkty doświadczenia : 0
Stan postaci : Jest przerażony i zakurzony, ale na szczęście nic złego mu się nie stało.

Marcus Allen Empty
PisanieTemat: Marcus Allen   Marcus Allen EmptySob Sie 24, 2019 9:32 pm

Marcus Allen
[Tom Hardy]






Data urodzenia: 18.03.1985 r.

miejscowy  / turysta

Wzrost | Waga: 175 cm | 81 kg

Zawód: emerytowany policjant

Grupa: Pinepeaks Resort


Introdukcja podmiotu.

Zapytany o swoje zalety będzie milczał, bo nie uważa się za człowieka, który jakiegokolwiek posiada. O swoich wadach mógłby za to gadać w nieskończoność. Wydawałoby się, że robi to specjalnie, żeby przypadkiem ktoś nie spróbował go polubić, ale wcale nie jest tak, jak myślicie - on autentycznie nie widzi swoich zalet. Był gliną, powinien ludziom pomagać i chronić obywateli miasteczka, a zamiast tego... jednego z nich, nieletniego w dodatku, wpakował do piachu za niewinność. O tym incydencie zapewne słyszała większość miejscowych, ale sam Marcus o tym incydencie nie opowiada. Policja również zamiotła sprawę pod dywan w taki sposób, że nazwisko "tego złego gliniarza" nigdy nie wyszło na jaw, a sam Allen chwilę później, po cichutku, po kryjomu, odszedł na emeryturę...
A tak w skrócie, przechodząc do właściwych cech:

zalety - zaangażowany, bezinteresowny, lojalny, ambitny, troskliwy, szybko dociera do niego, że popełnił głupotę, potrafi przeprosić, wierny, oddany przyjaciołom i bliskim

wady - uparty, wrażliwy, od momentu "wypadku" tchórzliwy (boi się broni, nie jest już w stanie jej używać bez drżenia rąk), kłóci się o totalnie idiotyczne rzeczy, wszystko bierze do siebie, nie umie mówić o własnych słabościach

umiejętności - obsługa broni (choć ostatnio tego nie robi ze względu na lęk), dość dobrze zna się na komputerach (ale nie jest jakimś guru techniki), potrafi rozłożyć namiot, jeździ rowerem, ma prawo jazdy na motocykl i samochód, coś tam nawet ugotuje


Rewizji dokonano.

Ubranie - czarne spodnie, trampki, pasek w spodniach, ciemna koszulka, kurtka dżinsowa, wisiorek na szyi
Ekwipunek - portfel, telefon komórkowy, niewielki scyzoryk, ołówek, kieszonkowy notatnik, zapalniczka, zapałki, otwarta paczka papierosów

Do kartoteki załączona została również relacja z ostatnich dni.

Ten dzień miał być ważny, ale w zupełnie inny sposób, w jaki się okazał. Marcus wreszcie dojrzał do tego, żeby zaprosić Jarena na kawę i z nim poważnie porozmawiać. Ich rozstanie do tej pory było dla niego bolesnym wspomnieniem, którego nie chciał rozpamiętywać i właściwie gdyby nie to, że tęsknił za swoim dawnym kochankiem - pewnie nigdy nie doszłoby do tego spotkania. Czy byłoby to lepsze, czy gorsze, ciężko stwierdzić. Z perspektywy tych kilku godzin Marcus wiedział, że grosze - gdyby Jaren nie był w chwili wybuchu razem z nim w kawiarni, pochylony nad stolikiem, zdenerwowany i próbujący zrozumieć dlaczego, u licha, się tu spotkali... to w takim razie gdzie Marcus mógłby go szukać? Nie wyobrażał sobie opcji, w której nie wiedziałby co się z nim dzieje, gdzie jest, czy jest cały, a może był zbyt blisko centrum wybuchu i już nie żyje...? Tak wielu ciężkich pytań i ciężkich chwil udało się uniknąć dzięki temu spotkaniu.
Skąd się wziął w pensjonacie? Było to pierwsze miejsce, jakie przyszło mu do głowy w wirze krzyków i paniki, jaki nastał po wybuchu. To, co się stało, było dla większości ludzi na tyle traumatyczne, że wielu po prostu nie wiedziało gdzie biegnie i co się z nimi dzieje; nie zdziwiłby się też, gdyby część z nich zginęła, próbując uciec, chociażby dlatego, że wszyscy wpadali na siebie nawzajem. Pensjonat był pierwszym miejscem, które mogłoby pomieścić większą ilość ocalałych, jakie przyszło mu do głowy. Tak, szpital też gdzieś tam mu przemknął przez myśl, ale to już było w momencie, kiedy razem z Jarenem przekroczyli bramy pensjonatu i znaleźli się wśród innych, którym udało się przeżyć i którzy z równie przerażonymi spojrzeniami jak ta dwójka próbowali się dowiedzieć co się właściwie wydarzyło...


Powrót do góry Go down
http://ashtown.forumpolish.com/t100-marcus-allen#181
Sweet Pie
Sweet Pie
Sweet Pie

Wiek : 23
Wzrost | Waga : 192cm | 75kg
Punkty doświadczenia : 0
Stan postaci : hmm... zły. Bardzo liczne poparzenia "śnieżnym" popiołem.
NIEPRZYTOMNY PRZEZ NAJBLIŻSZY DZIEŃ FABULARNY

Marcus Allen Empty
PisanieTemat: Re: Marcus Allen   Marcus Allen EmptySob Sie 24, 2019 9:44 pm

AKCEPTACJA


O, witaj!
Możesz do nas dołączyć, Twoja kartoteka i wszystko wygląda na godne zaufania... Hm, niech będzie. Pamiętaj o uzupełnieniu pól w profilu oraz założeniu informatora, dobrze? Inwigilacja musi być, a co. Pamiętaj, że jeśli nie masz osoby do rozpoczęcia rozgrywki, także możesz taką znaleźć w specjalnym temacie!
Cieszę się, że Twój wybór padł na Pinepeaks Resort! Twój pierwszy post powinien znaleźć się w tym temacie! Zalecamy przeczytać pierwszy post Mistrza Gry i do niego się odnieść. Nie musisz jednak pozostawać w temacie, wystarczy że napiszesz jeden post i już możesz zmienić lokacje! Możesz korzystać z retrospekcji bez limitu, także śmiało, baw się dobrze!
Do zobaczenia na fabule!


_________________
If You're Looking For Your Knife...I Think My Back Found It.
Powrót do góry Go down
http://ashtown.forumpolish.com/t82-sweet-pie#115http://ashtown.forumpolish.com/t95-notatnik-sweet-a#148
 
Marcus Allen
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Ashtown ::  :: Karty Postaci :: 
Zaakceptowane
-
Skocz do: