Wspomnienie tuszem nakrapiane.
IndeksIndeks  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share
 

 Wspomnienie tuszem nakrapiane.

Go down 
AutorWiadomość
Charlotte Winston
Charlotte Winston
Charlotte Winston
Admin

Wiek : 27
Wzrost | Waga : 170 | 62
Punkty doświadczenia : 2
Stan postaci : Wycieńczona. Dręczy ją uporczywy, bolesny kaszel.

Wspomnienie tuszem nakrapiane.  Empty
PisanieTemat: Wspomnienie tuszem nakrapiane.    Wspomnienie tuszem nakrapiane.  EmptyWto Sie 27, 2019 11:50 pm

Kto: Charlotte Winston oraz Alison Dawson
Czas: Styczeń roku 2018
Miejsce: Ashtown, studio "Pins and Needles"

_________________
Wspomnienie tuszem nakrapiane.  Tumblr_o4nm7zmceL1thzj8uo1_400


"I push you to the darkness just to pull you to the light
Cause I can take away your breath or I can bring you back to life."
Powrót do góry Go down
http://ashtown.forumpolish.com/t84-charlotte-winstonhttp://ashtown.forumpolish.com/t98-chaotyczne-zapiski-charlotte-winston#153
Charlotte Winston
Charlotte Winston
Charlotte Winston
Admin

Wiek : 27
Wzrost | Waga : 170 | 62
Punkty doświadczenia : 2
Stan postaci : Wycieńczona. Dręczy ją uporczywy, bolesny kaszel.

Wspomnienie tuszem nakrapiane.  Empty
PisanieTemat: Re: Wspomnienie tuszem nakrapiane.    Wspomnienie tuszem nakrapiane.  EmptySro Sie 28, 2019 1:05 am

Poranek był wyjątkowo mroźny. Skute lodem niewielkie kałuże, niczym małe lusterka odbijały rzeczywistość w swoich gładkich taflach. Część gałęzi przydrożnych drzew uginała się od ciężaru zamrożonych liści. Płyty chodnikowe zaś skrzyły się w promieniach wstającego słońca drobinkami szronu. Sielski, zimowy obrazek przecinały od czasu do czasu przejeżdżające ulicą samochody i z rzadka, podążający do pracy lub szkoły piesi.

Charlotte w okresie zimowym miała zawsze dużo pracy. Ale bardzo ją to cieszyło. Lubiła swoją pracę, lubiła spędzać czas z klientami, tworzyć i działać. Wstała więc wcześnie, wzięła szybki prysznic, ubrała się, pomalowała i zeszła na parter, żeby otworzyć studio. Tego dnia miała na sobie koronkową, czarną bluzkę z krótkim rękawem i półgolfem, białe, luźne spodnie z wysokim stanem oraz lakierowane, klasyczne trzewiki, wiązane srebrnymi sznurówkami. Włosy spięła w wysoki kucyk gumką do włosów z nietoperzowymi skrzydełkami.
Otworzyła od środka drzwi i uchyliła okno. Ogrzewanie działało, ale miała potrzebę wpuścić choć trochę mroźnego, orzeźwiającego, świeżego powietrza do wnętrza pracowni.
Włączyła ekspres i zaczęła przygotowywać sobie kawę. Kiedy skończyła i wonny, czarny płyn parował już z kubka usiadła przy stole w czarno-srebrnym fotelu. Sięgnęła po swój kalendarz, sprawdzając kto też przyjdzie dzisiaj ofiarować jej trochę krwi, skóry i towarzystwa.
Alison Dawson.
Osoba nie do przegapienia. I charakterystyczna na tyle, że trudna do zapomnienia. Charlotte uśmiechnęła się sama do swoich myśli. W zapisku rezerwacji uwzględnione było, że projekt zostanie umówiony i nakreślony w dniu sesji. Alison miała zarezerwowany cały dzień, więc na pewno wystarczy czasu na stworzenie wymarzonego wzoru i przeniesieniu go na skórę klientki.

Tatuatorka, popijając kawę, oddała się wenie twórczej i zaczęła tworzyć szkic kolejnego projektu. Spod jej ręki wychodziły tego ranka baśniowe stwory w chaotycznych adaptacjach. Krwiożerczy kelpie, ściskający nieudolnie w kopytach butlę z tlenem czy też troll, pochylający się z zaciekawieniem nad kaktusem. Nie umawiała klientów na konkretne godziny, chyba że sobie tego wyraźnie życzyli lub planowała kilka krótkich sesji. Na całodniowe sesje nigdy. Klienci mieli swobodę i dowolność, a ona dodatkowy czas na tworzenie lub czasem na papierkową robotę.

_________________
Wspomnienie tuszem nakrapiane.  Tumblr_o4nm7zmceL1thzj8uo1_400


"I push you to the darkness just to pull you to the light
Cause I can take away your breath or I can bring you back to life."
Powrót do góry Go down
http://ashtown.forumpolish.com/t84-charlotte-winstonhttp://ashtown.forumpolish.com/t98-chaotyczne-zapiski-charlotte-winston#153
Alison Dawson
Alison Dawson
Alison Dawson

Wiek : 29
Wzrost | Waga : 176cm/69kg
Punkty doświadczenia : 0
Stan postaci : Na razie w jednym kawałku

Wspomnienie tuszem nakrapiane.  Empty
PisanieTemat: Re: Wspomnienie tuszem nakrapiane.    Wspomnienie tuszem nakrapiane.  EmptySro Sie 28, 2019 1:42 am

Outfit

Zimowa pora nie należała do przyjemnych, a szczególnie zimowe, mroźne poranki. Rozgrzewająca kawa z whisky pod szumną nazwą Irish Coffee również nie pomagała na długo w rozgrzaniu się i trzeba było nosić te wszystkie niepotrzebne warstwy grubych ubrań, do tego trzeba uważać, żeby nie wypieprzyć się na skutych lodem chodnikach. Jedynym plusem było to, że szybko robiło się ciemno, bowiem zdaniem Alison dnie były od tego, żeby je przesypiać, a  wszystko co ciekawe działo się w nocy. Cóż zarówno życie w gangu jak i praca barmanki nie pomogły w ustanowieniu normalnych godzin pracy dla najstarszej panny Dawson. Dodatkowo w dzien, w takiej mieścinie jak Ashtown nie dzieje się po prostu nic, jedynie co możesz zrobić to usiąść na ganku i patrzeć jak Ci samochód rdzewieje, albo zacząć pić wcześnie oglądając głupawe seriale na Netflixie. Ot, 'uroki' Ashtown.
Na szczęście ten dzień miał różnić się od większości, co zmotywowało Alison by wstać bardzo wcześnie jak na siebie. Planowała bowiem tego dnia zrobić sobie całkiem spory tatuaż na brzuchu i to taki, który zachodzi aż na cycki, a co! Ręce miała już raczej skończone czas więc wziąść się za inne części ciała.
No i cóż wypiła trochę Irish Coffee, miała ochotę na coś więcej, ale wiedziała, że przed tatuowaniem się nie powinna pić więc się powstrzymała. Podgrzała wczorajszą pizzę na śniadanie, a po skonsumowaniu jej nieco z żalem nałożyła grubą kurtkę i buty po czym ruszyła do znanego już sobie salonu tatuażu, w końcu trochę czasu już tutaj spędziła. Zdecydowanie podobał się jej talent Charlotte, dziewczyna wiedziała dobrze co robi i efekty były zadowalające. Wyciągnęła z lodówki butelkę wódki i zapakowała do torby, w końcu po wszystkim będą mogły się napić.
Jak tylko przekroczyła próg zawołała
-Cześć laska, jestem już po czym podeszła kilka kroków.
-I przyniosłam przyjaciela na potem powiedziała stawiając na stole butelkę wódki. I szybko pozbyła się grubej kurtki, rzucajac ją w kąt.
-A w ogóle to przygotuj się, że troche sobie na moje cycki popatrzysz. I w ogóle podoba mi się to Twoje piekielne kelpie, które mi kiedyś pokazywałaś, akurat pasuje, część na brzuchu, a głowa między i na cyckach. Co uważasz? rzuciła szczerząc się od ucha do ucha.
Powrót do góry Go down
http://ashtown.forumpolish.com/t88-alison-dawson
Charlotte Winston
Charlotte Winston
Charlotte Winston
Admin

Wiek : 27
Wzrost | Waga : 170 | 62
Punkty doświadczenia : 2
Stan postaci : Wycieńczona. Dręczy ją uporczywy, bolesny kaszel.

Wspomnienie tuszem nakrapiane.  Empty
PisanieTemat: Re: Wspomnienie tuszem nakrapiane.    Wspomnienie tuszem nakrapiane.  EmptyPią Sie 30, 2019 12:16 pm

Podniosła głowę znad szkicownika i wyszczerzyła się teatralnie do Alison.
- Cześć, no nareszcie, nie mogłam się już doczekać.
Charlotte nie wstawała na razie z fotela. Dziewczyna bywała tu tak często, że to mógł być prawie jej drugi dom. I o to też Winston się starała. Machnęła tylko ręką, wskazując ekspres.
- Machnij sobie kawkę jak chcesz.
Po czym Dawson wyjęła flaszkę z torby. Charlotte zaśmiała się głośno i rzuciła szkicownik na stół.
- Znowu to samo! Ile razy mam powtarzać! Dwie doby po zrobieniu tatuażu nie należy spożywać alkoholu!  - wyrecytowała nienagannie formułkę i śmiejąc się wstała, podnosząc butelkę. - Robisz to specjalnie, żeby przyjść do mnie na sesję poprawkową, przyznaj się!
Lodówka znajdowała się w kuchni na piętrze, więc tatuatorka wziąwszy ją ze sobą zaczęła wdrapywać się po schodach.
- Zaraz wracam, zaniosę do lodówki. - rzuciła już z półpiętra.
Pomieszczenie miało dobrą akustykę, więc mimo, że właścicielka salonu znajdowała się na wyższej kondygnacji doskonale słyszała co dalej mówiła jej klientka. Za chwilę z powrotem pojawiła się na dole.
- Mhhhmm - sugestywnie poruszyła brwiami na informację o umiejscowieniu tatuażu. - Takie widoki to jeden z najlepszych aspektów pracy tatuatora.
Kolejna informacja była równie miła dla artystki. Klasnęła w dłonie i zaczęła przekartkowywać notes w poszukiwaniu wybranego wzoru.
- Super! Zajebiście chciałam wrzucić go na skórę już od dawna, a to dobre miejsce dla niego. - kiedy już znalazła odpowiednią kartkę, pokazała ją jeszcze dla pewności Alison. Po czym skierowała się wgłąb pomieszczenia do pracowni, żeby wydrukować pierwszą kalkę próbną, do dopasowania rozmiaru tatuażu.

_________________
Wspomnienie tuszem nakrapiane.  Tumblr_o4nm7zmceL1thzj8uo1_400


"I push you to the darkness just to pull you to the light
Cause I can take away your breath or I can bring you back to life."
Powrót do góry Go down
http://ashtown.forumpolish.com/t84-charlotte-winstonhttp://ashtown.forumpolish.com/t98-chaotyczne-zapiski-charlotte-winston#153
Alison Dawson
Alison Dawson
Alison Dawson

Wiek : 29
Wzrost | Waga : 176cm/69kg
Punkty doświadczenia : 0
Stan postaci : Na razie w jednym kawałku

Wspomnienie tuszem nakrapiane.  Empty
PisanieTemat: Re: Wspomnienie tuszem nakrapiane.    Wspomnienie tuszem nakrapiane.  EmptySob Sie 31, 2019 1:55 am

No i to się w sumie Charlotte udało, Alison czuła się tutaj jak w domu, mogła tutaj spędzić dzień, a i chętnie kilka pod rząd, a czułaby się bardzo dobrze. Nawet w barze, w którym pracowała nie czuła się tak dobrze. Oczywiście dobra kawa, już druga, nie jest zła w taki dzień jak dzisiaj na rozgrzanie. W takich miesiącach jak ten zdecydowanie zazdorściła mieszkańcom Hawajów, którzy mogli cieszyć się słońcem, bujną roślinnością, ananasami rosnącymi na podwórku oraz faktem, że ich archipelag był pośrodku oceanu z dala od innych.
-A któż nie szukałby powodu by spędzać z Tobą więcej czasu, chyba ci co mają oczy w dupie rzuciła również się śmiejąc. Właśnie to jej się podobało, że przy Charlotte mogła być po prostu sobą, nie udawała kogoś kim nie jest, a także fakt, że nawet jeśli Charlotte wyczytała z niektórych jej tatuaży pobyt w więzieniu i przynależność do gangu to nigdy nie czuła żadnych ocen z jej strony. Cóż Alison wciąż była 'bad girl', powiedzmy jednak, że teraz ma dużo bardziej wyraziste granice. Teraz już raczej nie robi nic za co można trafić na długo do więzienia.
Wzięła kawkę i zaczęła ją popijać, ze swojego ulubionego turkusowego kubka. Tak miała tutaj już nawet swój ulubiony kubek. Czekała aż tatuatorka, a także chyba jej koleżanka wróci, co nastąpiło już po krótkiej chwili.
-No proszę, proszę, może następnym razem przyjdę z tatuażem do zrobienia w drugim ciekawym miejscu rzuciła szczerząc się od ucha do ucha.
Po entuzjazmie Charlotte można było być pewnym, że na pewno przyłoży się do pracy i efekty będą oszałamiające. Alison skinęła głową potakująco na pokazany projekt, po czym gdy Charlotte zniknęła na chwilę skupiła sie na pozbywaniu się części ciuchów i popijaniu kawki. Czekała na znak, że wszystko gotowe i można zaczynać.
Powrót do góry Go down
http://ashtown.forumpolish.com/t88-alison-dawson
Charlotte Winston
Charlotte Winston
Charlotte Winston
Admin

Wiek : 27
Wzrost | Waga : 170 | 62
Punkty doświadczenia : 2
Stan postaci : Wycieńczona. Dręczy ją uporczywy, bolesny kaszel.

Wspomnienie tuszem nakrapiane.  Empty
PisanieTemat: Re: Wspomnienie tuszem nakrapiane.    Wspomnienie tuszem nakrapiane.  EmptyCzw Wrz 05, 2019 12:56 pm

Winston miała ulubionych klientów, nie ma co się oszukiwać. Jej praca to praca z ludźmi, coś co uwielbia. I lubi sobie pogadać o niczym, posłuchać jakichś ciekawych mniej lub bardziej historii. Doskonale zdawała sobie sprawę, że większość osób nie ma takiej ochoty na kilkugodzinne pogaduchy z obcą osobą. Wybór słuchawek, książki czy z rzadka nawet snu nie był niczym zaskakującym. Ale tym bardziej lubiła klientów, którzy wracali - czuli się swobodniej i mieli większą chęć do rozmowy. A także miała okazję trochę ich poznać. Alison to, bez mała, jej ulubiona osoba do tatuowania. Lubiła ją po prostu prywatnie jako osobę, koleżankę, lubiła spędzać z nią czas i Dawson zawsze wiedziała czego chce, nigdy nie było niedopowiedzeń, a co za tym potem idzie, żali do tatuatorki. I zawsze mogły sobie pogadać.
- Zapraszam serdecznie. - zapewniła koleżankę z szerokim, teatralnie rubasznym uśmiechem.
Za chwilę przyszła do niej z konturem Kelpie na kartce A4. Przyłożyła ją do nie do końca jeszcze nagiej klatki piersiowej Alison.
- Taki, czy większy?
Zapytała trochę siebie, trochę klientkę. Po czym pozwoliła jej przejść się do lustra i ocenić.
- No i jeszcze kwestia koloru. Czarny, watercolor czy taki neotradycyjny, mocno barwny? - przyglądając się dziewczynie oparła się o ścianę i skrzyżowała na piersi ręce. - Osobiście widzę go w czerni albo neotraditionalu, ale decyzja jest twoja.
Przeszła się jeszcze do wieży, żeby włączyć jakąś muzykę i dając Alison czas do namysłu.  
- Konkretne życzenia co do soundtracku? - rzuciła przez ramię grzebiąc w stosach kompaktów, które już od miesięcy prosiły się o jakiekolwiek poukładanie ich. Część była oryginalna, część chamsko nagrana na czyste płyty, podpisana krzywo markerem. Zrobiła się z tego pokaźna kolekcja.

_________________
Wspomnienie tuszem nakrapiane.  Tumblr_o4nm7zmceL1thzj8uo1_400


"I push you to the darkness just to pull you to the light
Cause I can take away your breath or I can bring you back to life."
Powrót do góry Go down
http://ashtown.forumpolish.com/t84-charlotte-winstonhttp://ashtown.forumpolish.com/t98-chaotyczne-zapiski-charlotte-winston#153
Alison Dawson
Alison Dawson
Alison Dawson

Wiek : 29
Wzrost | Waga : 176cm/69kg
Punkty doświadczenia : 0
Stan postaci : Na razie w jednym kawałku

Wspomnienie tuszem nakrapiane.  Empty
PisanieTemat: Re: Wspomnienie tuszem nakrapiane.    Wspomnienie tuszem nakrapiane.  EmptyPią Wrz 06, 2019 1:20 am

Alison doskonale rozumiała ten mechanizm. Sama jako barmanka nie spędzała sam na sam tyle czasu z pojedynczymi klientami, jednak też miała takich, z którymi lubiła gawędzić, a nawet polewała im od czasu do czasu na koszt baru jak i takich, którym najchętniej złamałaby nos pięścią jak tylko ich zobaczy. Niektórzy na szczęście potrafili być całkiem zabawni, szczególnie jak trochę popiją nie bywało więc aż tak źle. W tej konkretnej relacji to Alison wolała jednak przychodzić do Charlotte przez to miały więcej czasu i nikt im nie przeszkadzał, niż gdyby to Winston przyszła do Alison w godzinach jej pracy w barze. No i nigdy żadnych żali nie było, Charlotte zawsze odwalała pierwszorzędną robotę, więc nie bylo po prostu na co narzekać.
Alison parsknęła śmiechem, no bo cóż po pobycie w gangu i więzieniu, jedną z rzeczy która jej zostało było to, że im bardziej pikatne, czy wręcz wulgarne zachowanie tym bardziej wprawiało ją to w dobry nastrój.
Alison wzięła kartkę z narysowanym Kelpie i podeszła do lustra przyglądając mu się przez chwili w ciszy po czym obróciła się do tatuatorki.
-Trochę większy. I jebnij go jako neotradycyjne, niech moje cycki będą serio widokiem, którego się nie zapomina i prawdziwym dziełem sztuki odparła z szerokim uśmiechem, widocznie szczęśliwa na taką myśl, po czym dokończyła rozbieranie stając już zupełnie topless i czuła się zupełnie swobodnie, od długiego czasu nie miała żadnego problemu z własną nagością, ani z tym kto i ile osób ogląda ją nago.
-Zdam się na Ciebie, moja droga zaskocz mnie odparła w odpowiedzi na pytanie o muzykę, jednocześnie ściągając ciężkie buty, tak by jej stopy trochę odpoczęły w trakcie całej operacji.
-A co u Ciebie Charlotte? Jakieś ciekawe newsy? Wygrałaś w super lotto? Przeruchałaś jakiegoś przystojniaka? Albo coś innego godnego wzmianki?
Powrót do góry Go down
http://ashtown.forumpolish.com/t88-alison-dawson
Sponsored content

Sponsored content


Wspomnienie tuszem nakrapiane.  Empty
PisanieTemat: Re: Wspomnienie tuszem nakrapiane.    Wspomnienie tuszem nakrapiane.  Empty

Powrót do góry Go down
 
Wspomnienie tuszem nakrapiane.
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Ashtown ::  :: Retrospekcje-
Skocz do: