Lea Black
IndeksIndeks  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share
 

 Lea Black

Go down 
AutorWiadomość
Lea Black
Lea Black
Lea Black

Wiek : 29
Wzrost | Waga : 172 | 68
Punkty doświadczenia : 0
Stan postaci : Stan fizyczny: okej
Stan psychiczny: jest przerażona

Lea Black Empty
PisanieTemat: Lea Black   Lea Black EmptyNie Sie 25, 2019 2:02 pm

Lea Black
[Ana de Armas]






Data urodzenia: 02.10.1990

miejscowy / turysta

Wzrost | Waga: 172cm | 68kg

Zawód: Pielęgniarka

Grupa: Brookhaven Hospital


Introdukcja podmiotu.

Lea nie zna swoich rodziców, ojciec jest nieznany, a matka... cóż. Gdy Ellen dowiedziała się, że spodziewa się dziecka, jej dotychczasowe łatwe i wygodne życie zawisło na włosku. Kobieta żyła z tego, co udało jej się ugrać u przypadkowo poznanych mężczyzn. Dlatego tuż przed porodem, przyjechała do Ashtwon, gdzie się wychowywała i poprosiła o pomoc matkę, Sofie.
Sofia wychowała Lea, najlepiej jak mogła. Zadbała o jej rozwój, maniery, ale nigdy nie była w stanie pohamować charakteru, który najwyraźniej dziewczyna odziedziczyła po matce.
Lea nie była złą dziewczyną. Miała twarz anioła, była pomocna i sąsiedzi ją lubili. Gorzej mieli ci, co zaleźli jej za skórę. Wtedy nawet mrożone kurczaki uciekały z zamrażarki...
Impulsywność i niewyparzona buźka, nie przeszkodziły jej jednak, by startować na studia medyczne, na których nie szło jej zbyt dobrze. Na szczęście upór i wysokie ambicje pozwoliły jej po części zrealizować plany, dzięki którym mogła podjąć się pracy pielęgniarki w miejscowym szpitalu.

Rewizji dokonano.

w y p o s a ż e n i e:
>telefon komórkowy, kluczyki do samochodu
> kosmetyczka: - pilniczek do paznokci, wsuwka do włosów, kilka zapasowych gumek - też do włosów, prezerwatywa (przezorny zawsze ubezpieczony), kilka tamponów, chusteczki odświeżające, tusz i błyszczyk do ust.
> dodatkowo: notatnik, długopis i portmonetka
u b i ó r:
> jasne, przecierane boyfriendy
> granatowa w kremowe i ciemnogranatowe kropki luźna bluzeczka z rękawami 3/4
> czarne botki za kostkę na niewysokim obcasie
> torebka typu 'worek'  

Do kartoteki załączona została również relacja z ostatnich dni.

Lea, jak co dzień wstała rano, zaparzyła kawę i ogarnęła się do pracy. Ten dzień miała mieć wolny, ale zamieniła się z koleżanką, która bardzo chciała iść na festyn z całą swoją rodziną, więc z dobroci serca, a jako że sama nie miała rodziny - zgodziła się, zwłaszcza że ten dyżur miał być krótszy, także mogła liczyć na jakiś wieczorek przy winku i Netflixie.

Ten dzień, nie był najgorszym w jej karierze. Mogła śmiało stwierdzić nawet, że jednym z lepszych. Bez strużek potu ściekających po skroniach i wyjątkowo szerokim uśmiechem, Lea weszła do sali, by zmienić opatrunek masarzowi, który miał niemiłą przygodę z maszynką do mielenia mięsa. Mężczyzna w podeszłym wieku spojrzał na Lea i uśmiechnął się, widząc jej rozpromienioną buzię i entuzjazm, który aż kipiał z dziewczyny.
— I proszę pamiętać - zagroziła, wyciągając przed siebie palec wskazujący i uśmiechając się delikatnie. — Żadnego palenia papierosów na korytarzu, bo paluch panu prześmierdnie, a wtedy przyjdzie chirurg i zrobi... ciach!
Oczywiście, że to wszystko to żarty, ale Lea była mistrzem gestykulacji. Niekiedy wspominano jej, że powinna uczyć w przedszkolu, a nie być pielęgniarką, jednak nie do końca wiedziała, czy odebrać to ma jako komplement, czy uwagę na - niekiedy koślawe ręce, z których często lubią wylatywać różne przedmioty: jak np. nerka z przygotowanym sprzętem do zabiegu. Kto by się przejmował takimi drobnostkami?
Właśnie wychodziła z szatni, gdy budynek się zatrząsł i bynajmniej nie był to jakiś leciutki wstrząs, a porządne trzepnięcie, które spowodowało, że kilka przedmiotów położonych wyżej spadło na podłogę, omal nie trafiając jej w głowę.
Podpierając ściany, wybiegła na hol główny, gdzie znajdowały się drzwi wejściowe i recepcja. Lea patrzyła tylko na ludzi, którzy masowo spływali do szpitala. Torebka zsunęła się jej na przedramię i dziewczyna już wiedziała, że wino i Netflix, będą musieli poczekać.

Powrót do góry Go down
https://ashtown.forumpolish.com/t117-lea-blackhttps://ashtown.forumpolish.com/t122-drogi-notatniczku#270
Sweet Pie
Sweet Pie
Sweet Pie

Wiek : 23
Wzrost | Waga : 192cm | 75kg
Punkty doświadczenia : 0
Stan postaci : hmm... zły. Bardzo liczne poparzenia "śnieżnym" popiołem.
NIEPRZYTOMNY PRZEZ NAJBLIŻSZY DZIEŃ FABULARNY

Lea Black Empty
PisanieTemat: Re: Lea Black   Lea Black EmptyNie Sie 25, 2019 3:20 pm

AKCEPTACJA




O, witaj!
Możesz do nas dołączyć, Twoja kartoteka i wszystko wygląda na godne zaufania... Hm, niech będzie. Pamiętaj o uzupełnieniu pól w profilu i założeniu informatora, dobrze? Inwigilacja musi być, a co. Pamiętaj, że jeśli nie masz osoby do rozpoczęcia rozgrywki, także możesz taką znaleźć w specjalnym temacie!
Cieszę się, że Twój wybór padł na Brookhaven Hospital! Twój pierwszy post powinien znaleźć się w tym temacie! Należy przeczytać pierwszy post Mistrza Gry i do niego się odnieść. Nie musisz jednak pozostawać w temacie, wystarczy że napiszesz jeden post i już możesz zmienić lokacje! Możesz korzystać z retrospekcji bez limitu, także śmiało, baw się dobrze!
Do zobaczenia na fabule!


_________________
If You're Looking For Your Knife...I Think My Back Found It.
Powrót do góry Go down
https://ashtown.forumpolish.com/t82-sweet-pie#115https://ashtown.forumpolish.com/t95-notatnik-sweet-a#148
 
Lea Black
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Ashtown ::  :: Karty Postaci :: 
Zaakceptowane
-
Skocz do: