Hol główny - Page 2
IndeksIndeks  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share
 

 Hol główny

Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2
AutorWiadomość
Veronica Hawkins
Veronica Hawkins
Veronica Hawkins

Wiek : 33
Wzrost | Waga : 180cm/73kg
Punkty doświadczenia : 0

Hol główny - Page 2 Empty
PisanieTemat: Re: Hol główny   Hol główny - Page 2 EmptyCzw Wrz 05, 2019 12:36 am

Veronica wiedziała, że nie powinna spodziewać się cudów, ale mała samochodowa apteczka to była lekka przesada. Na szczęście chwilowo rannych nie było zbyt wielu, co jednak szybko mogło się zmienić jeśli ta sytuacja potrwa dłużej. Namierzyła wzrokiem woźnego, wciąż przechadzającego się holu.
- Przepraszam, chciałabym pana o coś prosić. Właściciel pozostawił mi wolną rękę jeśli chodzi o opiekę nad rannymi, ale obawiam się, że zabraknie mi środków dezynfekujących. Czy byłby pan w stanie znaleźć dla mnie butelkę najmocniejszego alkoholu? - zapytała.
Niezależnie od tego czy woźny zgodził się wyszabrować dla niej trochę trochę trunku podeszła w pierwszej kolejności do kobiety, którą wcześniej zajmował się właściciel. Przedstawiwszy się, przystąpiła do oględzin zranionej kończyny.
Rana na udzie kobiety wyglądała nieco lepiej niż przed kilkoma minutami. Wprawdzie była zanieczyszczona, jednak krwawienie z każdą chwilą wyraźnie traciło na intensywności. Otworzywszy apteczkę lekarka z rezygnacją pokręciła głową nad jej skromną zawartością i wydobyła małą buteleczkę środka paczuszkę z gazikiem nasączonym środkiem dezynfekującym, opatrunek z gazy i rolkę bandaża. Przy pomocy gazika i pęsety jak najdokładniej oczyściła ranę po czym zabezpieczyła ją opatrunkiem i bandażem, modląc się w duchu by nie wdała się infekcja. Następnie podeszła do kobiety z rozległym poparzeniem ramienia, której siostra wcześniej prosiła o pomoc niebieskowłosą dziewczynę.
Powrót do góry Go down
https://ashtown.forumpolish.com/t189-veronica-hawkins
Valerie van den Brand
Valerie van den Brand
Valerie van den Brand

Wiek : 19
Wzrost | Waga : 159/52
Punkty doświadczenia : 0
Stan postaci : Poddenerwowana

Hol główny - Page 2 Empty
PisanieTemat: Re: Hol główny   Hol główny - Page 2 EmptyCzw Wrz 05, 2019 1:14 am

Valerie zeszła po schodach i zaczęła rozglądać po głównym holu, spoglądała to w lewo to w prawo, nie potrzebowała dużo czasu by odnaleźć tą o której mówił Aaron, blondynka z apteczką. Szła w jej kierunku, omijając pozostałe osoby w holu, tylko ona się liczyła. Wyglądała na zajętą. - Szlag... - Zaklęłaby mocniej gdyby była w pomieszczeniu sama, mimo, że w myślach, to coś nakazywało, podświadomie zachować przyzwoitość. - Muszę ją jakoś odciągnąć od tej baby i zaciągnąć do Joe'go - Z nim było gorzej, bardziej zasługiwał na pomoc niżeli jakiś babsztyl z ranną nóżką.

Zbliżyła się, na kilka metrów, spojrzała na ranną, choć, tylko dla niepoznaki, nie interesowała jej. Tylko lekarka. Słyszała jak zwraca się do woźnego, to było to. Jak nie leki przeciwbólowe, to alkohol, on potrafił uśmierzyć ból, to na pewno pomoże Hewittowi, jeżeli się go opatrzy. Czyżby przysługa za przysługę? - Umm... Pani lekarka? Aaron powiedział, że ma pani coś przeciwbólowego, mój kolega Joe, chyba mu się pogorszyło, ręce sobie poparzył, bąble jakieś mu się zaczęły robić, nie wyglądało to źle w pierwszej chwili, a teraz chyba... Sama nie wiem. - Rozłożyła bezradnie ręce na boki, obróciła głowę w kierunku woźnego i ponownie na Veronikę - Do dezynfekcji to... Alkohol... Widziałam wczoraj w szafce na stołówce, zamkniętej. Joe również będzie tego potrzebował, pomóż mu, - Wtedy zaczęła przyglądać się innym rannym którzy tutaj pozostali. Sporo z nich miało lekkie oparzenia albo skupiające się na jednym fragmencie ciała. Lepiej było z nimi niż z Hewittem. Mogła nawet iść z tym woźnym po przybory, ale to właśnie Hewitt miał być priorytetem. - To ważne, poza tym, zapłaciliśmy za pokój - Nie miało to zapewne dla Veroniki żadnego znaczenia, ale z samej zasady zapłata powinna jednak tych " właściwych " pensjonariuszy plasować na czele wszelkich kolejek. Czy osoba pomagająca innym odmówi osobie " bardziej " potrzebującej? W skali od jeden do sześć, ci tutaj potrzebowali pomocy na dwa, a Hewitt na sześć.
Powrót do góry Go down
https://ashtown.forumpolish.com/t180-valerie-van-den-brand
Emmett Woods
Emmett Woods
Emmett Woods

Wiek : 31
Wzrost | Waga : 192 cm | 93 kg
Punkty doświadczenia : 0
Stan postaci : Zdezorientowany.

Hol główny - Page 2 Empty
PisanieTemat: Re: Hol główny   Hol główny - Page 2 EmptyCzw Wrz 05, 2019 11:07 am

Miał to gdzieś. Irytacja, która pojawiła się po chwili, miała związek z przerwaniem tej kojącej ciszy. Nie dane mu było cieszyć się nią dłużej niż kilka minut. W holu oprócz kłusowniczki pojawiły się dwie inne kobiety. Gadanie jednej z nich zaczęło go naprawdę irytować, choć przecież nie miał powodów do zdenerwowania. Sytuacja, która im się przytrafiła i niewiedza, której nie sposób było zapobiec czy przerwać, podnosiła ciśnienie Woodsa, choć na zewnątrz wyglądał jak pieprzona oaza spokoju.
- Dzięki. - rzucił krótko do znajomej blondynki. Posłał jej nawet krzywy uśmiech, który na jego twarzy wyglądał wyjątkowo brzydko. Innej twarzy ani uśmiechu nie miał. Babka mu zawsze mówiła, że z dwojga złego lepiej żeby się po prostu nie uśmiechał. Sięgnął po papierosa i zaczął grzebać po kieszeniach w poszukiwaniu zapalniczki. Nie miał jej przy sobie, zwrócił się więc o pomoc do Georgii.
- Nie wiem. Można się domyślać. - Od ataku terrorystycznego, przez nagły kataklizm, aż po bombę wrzuconą w rąbany środek huraganu. - Może kosmici? - starał się zażartować, choć widać było, że cały jest spięty i podenerwowany. Ręce mu się lekko trzęsły kiedy przechylił się do przodu i oparł przedramiona na kolanach. Papieros w dłoni nieznacznie drgał. - Nie jesteś ranna? - zapytał przeczesując włosy żeby tym tikiem choć trochę się uspokoić.
Powrót do góry Go down
https://ashtown.forumpolish.com/t194-emmett-woods#819
Georgia Waller
Georgia Waller
Georgia Waller

Wiek : 29
Punkty doświadczenia : 0
Stan postaci : Nieco roztrzęsiona.

Hol główny - Page 2 Empty
PisanieTemat: Re: Hol główny   Hol główny - Page 2 EmptyCzw Wrz 05, 2019 3:30 pm

Nic dziwnego. Wszyscy zapewne byli zirytowani tą wszechobecną niewiedzą oraz chaosem. Trudno się odnaleźć w takiej sytuacji. Jej towarzysz wyglądał na całkiem opanowanego, ona za to powoli zaczynała pękać. Mimo, że wydawała się być całkiem twarda, tak naprawdę wszystkim się przejmowała. Szczególnie w przypadku, gdy chodziło o jej rodzinę. Ona zauważyła kolejne kobiety. Nie chciała się jednak wtrącać, nie znała się na medycynie.
Georgia odwzajemniła uśmiech, przez moment przestała się martwić. Zobaczyła, że mężczyzna szuka ognia, wyjęła więc swoją zapalniczkę Zippo i skierowała już płonąca w stronę jego papierosa, kiedy odpalił schowała ją do kieszeni. Jeszcze jej się pewnie przyda. Brakowało jej w tym momencie szklanki czegoś mocniejszego i poczułaby się jak na wakacjach.
Dopiero kiedy oparł przedramiona na kolanach dostrzegła jego trzęsące się ręce. Założyła, że on się mniej przejmuje, zupełnie mylnie przecież ta sytuacja dotyczyła tak samo każdego. Wszyscy nie mięli pojęcia, co się właściwie działo.
- Kosmici byliby chyba najprzyjemniejszą opcją, chętnie bym się z jakimś spotkała. - Georgia stawiała na to, że najprawdopodobniej było to jakieś trzęsienie ziemi.
- Nie, nie jestem ranna. Właściwie nie wiem jak udało mi się tutaj dotrzeć w jednym kawałku, byłam w lesie kiedy to się zaczęło, a z Tobą wszystko w porządku? -  Niewiele pamiętała z ucieczki. Nie skupiała się na niczym, biegła przed siebie do miejsca, które wydawało się jej być bezpieczne.
Powrót do góry Go down
https://ashtown.forumpolish.com/t163-georgia-waller
Veronica Hawkins
Veronica Hawkins
Veronica Hawkins

Wiek : 33
Wzrost | Waga : 180cm/73kg
Punkty doświadczenia : 0

Hol główny - Page 2 Empty
PisanieTemat: Re: Hol główny   Hol główny - Page 2 EmptyCzw Wrz 05, 2019 9:08 pm

To był jeden z tych momentów kiedy Veronica żałowała, że nie może zamienić się z Anną na zawołanie. Szóstym zmysłem wyczuła co się święci już w momencie gdy tamta dziewczyna stanęła w pobliżu i nie próbowała się dowiedzieć jak może pomóc. Widywała już takie przypadki w czasie najgorętszych dni na izbie przyjęć, kiedy czas oczekiwania na pomoc znacznie się wydłużał.
Na pytanie, a raczej stwierdzenia na temat środka przeciwbólowego Veronica aż oderwała wzrok od poparzenia na ramieniu kobiety.
- Niestety pan Aaron zdecydowanie przecenił zawartość swojej apteczki. Mamy tylko trochę środków opatrunkowych, nic przeciwbólowego. - wyjaśniła, pokazując dziewczynie zawartość apteczki po czym ponownie przyciągając pakunek do siebie.
- To czy zapłaciła pani za pokój czy nie, jest bez znaczenia. Zajmę się pani kolegą, jednak jeśli jego życie nie jest zagrożone będzie musiał poczekać na swoją kolej. – odpowiedziała spokojnie. W takich sytuacjach, gdy zdenerwowani krewni i znajomi pacjentów próbowali wymusić wcześniejsze zajęcie się chorym, kluczowym było nie pozwolić sobie wejść na głowę – Czy pani kolega jest w stanie chodzić? Jeśli tak, proszę przyprowadzić go na dół, jeśli nie proszę zostać przy nim i polewać dłonie chłodną wodą, przyjdę do niego tak szybko jak się da. - zaordynowała. O ile poparzenia dłoni z całą pewnością były bolesne nie zagrażały życiu i Veronica nie miała zamiaru tłumaczyć pozostałym rannym, że będą musieli czekać. - Chociaż proponuję układ. Jeśli zdobędzie pani dla mnie czyste prześcieradła i podrze je na pasy o szerokości ok. 5 cm to z pewnością dam radę szybciej zająć się pani kolegą. - zaproponowała. Większość rannych miała różnorakie poparzenia, każde z nich należało opatrzeć a to wymagało dużych ilości bandaża, których Veronica nie miała. Szczególnie dotyczyło to poparzeń dłoni kolegi dziewczyny.
Powrót do góry Go down
https://ashtown.forumpolish.com/t189-veronica-hawkins
Valerie van den Brand
Valerie van den Brand
Valerie van den Brand

Wiek : 19
Wzrost | Waga : 159/52
Punkty doświadczenia : 0
Stan postaci : Poddenerwowana

Hol główny - Page 2 Empty
PisanieTemat: Re: Hol główny   Hol główny - Page 2 EmptyCzw Wrz 05, 2019 9:56 pm

Czyżby Aaron zwyczajnie chciał się jej pozbyć? Zwalić towarzystwo Valerie na kogoś innego? Mógł być aż tak nieczuły na wszystko co się wydarzyło? Na tych ludzi? Zarazem, jednocześnie tak bardzo się tym przejmował. Musiał już być przytłoczony. Nie miało to dla Brand najmniejszego znaczenia, podjął się przywództwa, uspokojenia wszystkich, to musiał to ciągnąć dalej, to jego miejsce, jego odpowiedzialność. Dziewczyna nie zamierzała tego podważać, dopóki to co mówił było nie tylko korzystne, ale i zwiastowało dobre zakończenie. Wraz z ranami Joe, Valerie widziała to zakończenie, ale nie w tak jasnym świetle, oddalało się.

- Cooo? Zbył mnie!? - Wyraźnie uniosła głos, poczuła się zlekceważona, nie przez Veronicę, to nie jej wina, ale to właśnie ona była osobą na którą mogła wylać swoje niezadowolenie i frustracje. Tak było prościej. Denerwowanie Aarona mogłoby zaszkodzić wszystkim, a tak. Nie widziała szkodliwości, a jej miało zrobić się lepiej. - Ale jest bardziej ranny niż ci tutaj! - Nie bała się tego powiedzieć. Może i mógł chodzić, jeszcze pół godziny temu, ale jak było teraz? Na pewno gorzej, tutejsi mogli zacisnąć zęby i poczekać, jedna rana, to nie są całe ręce, dłonie i twarz. Trzeba było coś z tym zrobić szybko. - O nie! A potem usłyszę, że leki się skończyły i, że nie masz jak mu pomóc. Nie dam się oszukać drugi raz. - Napięcie rosło. Nie mogło całkowicie opaść, dzisiaj... Było na to zbyt późno, potrzeba by naprawdę całego dnia spokoju by całość zeszła z Valerie. - Bez sprawnych rąk nie będzie mógł trzymać kamery... Ani grać w tego głupiego hokeja... A tam, tam na górze... Ktoś chyba nie żyje. Zaatakowany przez psa! - Miała ochotę tupnąć mocno nogą, nie dość, że zapłacili, musieli przyjąć obcych do pokoju, to jeszcze muszą " czekać " Taka to była gościnność Ashtown, jak jest dobrze to jest dobrze, a jak jest źle tutejsi mają pierwszeństwo.

Układ który zaproponowała Veronica wydawał się sensowny, dla Valerie oznaczało to jednak tylko jedno, prześcieradeł nie będzie póki nie zajmie się Hewittem. - Świetnie, przyniosę te szmaty, ale najpierw Joe, potem pozostali. Jak już z tym przyjdę - Teraz pojawiało się pytanie. Gdzie szukać prześcieradeł? Rozejrzała się, były łóżka, ale... Nie najlepszym pomysłem byłoby zabieranie je ludziom, równie kiepskim dewastowanie swojego pokoju. Na górze kręciło się sporo tutejszych, widziała, że zajmowali się najróżniejszymi rzeczami, może oni będą mogli pomóc. Tak też jasnowłosa skoczyła z powrotem w kierunku schodów i udała się na górę w kierunku pokoju trzeciego gdzie byli pozostali.


Powrót do góry Go down
https://ashtown.forumpolish.com/t180-valerie-van-den-brand
Veronica Hawkins
Veronica Hawkins
Veronica Hawkins

Wiek : 33
Wzrost | Waga : 180cm/73kg
Punkty doświadczenia : 0

Hol główny - Page 2 Empty
PisanieTemat: Re: Hol główny   Hol główny - Page 2 EmptyCzw Wrz 05, 2019 10:44 pm

Gdyby dostawała pensa, za każdym razem gdy słyszała takie słowa od rodzin i znajomych pacjentów byłaby właścicielką połowy Anglii. Zazwyczaj te osoby nie miały złych intencji, jednak to do lekarzy należała ocena w jak ciężkim stanie znajduje się ranny.
- Zrobię dla pani kolegi co będę mogła, jednak proszę nie spodziewać się cudów. Nie mamy żadnych maści na oparzenia ani nic innego co mogłoby przyspieszyć gojenie się ran. Zabezpieczę jego dłonie przed zakażeniem, ale jeśli mają odzyskać pełną sprawność musi jak najszybciej trafić do szpitala. - nagle dotarł do niej sens ostatniego wypowiedzianego przez dziewczynę zdania.- Człowiek pogryziony przez psa? - mgliście pamiętała, że w tłumie który wypełnił hol na samym początku znajdowały się jakieś zwierzęta, ale jak to się stało, że sytuacja pogorszyła się tak szybko?
- Mogę was o coś prosić? - rzuciła w stronę pary rozmawiającej przyciszonymi głosami po drugiej stronie holu – czy możecie przez chwilę zerknąć na rannych, kiedy ja sprawdzę w jakim stanie jest pogryziony? - zapytała kończąc bandażowanie ramienia kobiety. Jeśli się zgodzili sprawnie zgarnęła apteczkę z zamiarem ruszenia na górę.
- Stoi – powiedziała do dziewczyny - Jeśli Aaron będzie oponował, proszę powiedzieć, że zobowiązuję się pokryć wszystkie koszty. Jeśli to konieczne mogę mu to dać na piśmie.

z/t https://ashtown.forumpolish.com/t75-pokoj-3#894
Powrót do góry Go down
https://ashtown.forumpolish.com/t189-veronica-hawkins
Sponsored content

Sponsored content


Hol główny - Page 2 Empty
PisanieTemat: Re: Hol główny   Hol główny - Page 2 Empty

Powrót do góry Go down
 
Hol główny
Powrót do góry 
Strona 2 z 2Idź do strony : Previous  1, 2

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Ashtown ::  :: 
Pensjonat
-
Skocz do: